Site icon God's Army International Ministry Poland

DROGA DO WIĘKSZEJ OBFITOŚCI ŁASKI

„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. I to nie pochodzi od was, lecz jest darem Boga.” – Efezjan 2:8

Każdy człowiek został powołany przez Boga.

Łaska jest Bożym darem działającym w nas. Wszystko, co doprowadziło do naszego zbawienia, było aktem łaski wynikającym z Bożej dobroci. Ewangelia Jana 3:16 mówi nam, że śmierć Jezusa uczyniła miłosierdzie dostępnym i przychylnym dla nas wszystkich. Miłosierdzie sprawia, że zostajemy ocaleni od Bożego sądu i wprowadzeni do zbawienia, na które nie zasłużyliśmy. To jest nasze Boże dziedzictwo.

Choć zostaliśmy powołani do łaski przez łaskę, jesteśmy również powołani do otrzymywania większej łaski. Potrzebujemy więcej, a nawet obfitszej łaski, aby żyć pełnią Bożego planu dla naszego życia.

Rzeczywistość wielkiej łaski

W Dziejach Apostolskich 4:31-33 widzimy, jak pierwszy Kościół wszedł w rzeczywistość wielkiej łaski.

„A gdy się pomodlili, zatrzęsło się miejsce, na którym byli zgromadzeni, i wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i z odwagą głosili Słowo Boże.”

Werset 32 pokazuje, od czego zaczęli. Trwali jednomyślnie i wszystko mieli wspólne.

Natomiast werset 33 ukazuje rezultat:

„…a wielka łaska spoczywała na nich wszystkich.”

Jak weszli w rzeczywistość wielkiej łaski?

1. Gdy się modlili

Życie modlitwy jest drogą do wielkiej łaski. Jest to życie konsekwentnej i wiernej modlitwy.

Pamiętajmy, że to łaska nas przyprowadziła do Boga i dzięki łasce jesteśmy podtrzymywani. Jednak większej łaski doświadcza ten, kto prowadzi życie oddane modlitwie. Jeśli nie chcesz jedynie chodzić w łasce, ale pragniesz doświadczać wielkiej łaski, musisz stać się człowiekiem modlitwy.

Strzeż się ludzi, którzy mówią, że jesteś „zbyt modlitewny”. Nie rozumieją wartości społeczności z Bogiem.

Kiedy się modlisz, wydychasz z siebie swoją słabość, bezradność i ograniczenia, a wdychasz Bożą siłę, zdolność i moc.

Zauważ, że po modlitwie głosili Słowo Boże z odwagą. Nie przejmowali się już reakcją faryzeuszy. W każdym człowieku, który naprawdę się modli, działa szczególna łaska.

W tym miesiącu doskonałości potrzebujesz zdobyć wielką łaskę do życia pełnego Bożych dzieł.

Nieważne, jak bardzo współczujesz umierającemu człowiekowi, jeśli potrzebuje dwóch złotych, a ty masz tylko jedną złotówkę, nie jesteś w stanie mu pomóc. Podobnie jest w Królestwie Bożym – więcej łaski oznacza większy wpływ. Nie możesz uczynić więcej niż pozwala ci na to łaska, którą otrzymałeś.

W miejscu modlitwy wyznajesz swoją bezradność i pustkę, aby przyjąć Bożą wszechmoc. Dajesz Bogu możliwość usunięcia przeszkód i udostępnienia ci tego, co dla ciebie przygotował.

Kiedy zdyscyplinujesz się w modlitwie, pierwszą rzeczą, jaką zauważysz, będzie przemiana. Modlitwa najpierw zmienia nas, zanim zmieni nasze okoliczności.

Modlitwa daje nam możliwość doświadczenia jedności z Bogiem.

Trwanie w Bożej obecności

W Księdze Wyjścia 24:1 tylko Mojżesz otrzymał pozwolenie, aby wejść na górę. Pozostali pozostali w oddali. Daje nam to obraz tego, co Jezus zapewnił nam w Nowym Przymierzu.

Niestety wielu wierzących nadal modli się z daleka. Mówią: „Ojcze, jeśli możesz mnie usłyszeć…”

W Nowym Przymierzu jesteśmy w Chrystusie i mamy swobodny dostęp do Boga.

Uwielbienie nie jest jedynie czasem proszenia Boga o różne rzeczy. Jest czasem patrzenia w Jego oczy, mówienia Mu, co do Niego czujemy, i ofiarowania Mu całych siebie.

Nasze uwielbienie musi być szczere. Bóg szuka tych, którzy oddają Mu cześć w duchu i w prawdzie – nie tylko ustami, ale całym sercem i duszą. Gdy uwielbienie jest autentyczne, Bóg objawia swoją obecność pośród nas.

Ci, którzy to rozumieją, wiedzą, że uwielbienie jest duchową bronią, która zaprasza Boga do każdej sytuacji. Jest również miejscem głębszego oczyszczenia i większej bliskości z Nim.

W Księdze Wyjścia 24:17 Izraelici widzieli chwałę Pana jak ogień trawiący, a jednak Mojżesz pozostał żywy w tej samej obecności. Doświadczał tego, co inni mogli jedynie obserwować z daleka.

To uczy nas, że istnieją głębsze wymiary Bożej łaski dostępne wyłącznie dla tych, którzy trwają w Jego obecności.

Trwaj, aż zostaniesz ożywiony

Księga Wyjścia 34 uczy nas czegoś bardzo głębokiego.

Nie jest to modlitwa wynikająca jedynie z potrzeb. Jest to modlitwa polegająca na stawaniu przed Bogiem dlatego, że po prostu Go pragniesz.

Wielu wierzących pozbawia się przemiany dokonującej się w modlitwie, ponieważ przychodzą do Boga wyłącznie z listą próśb. Czasami trzeba po prostu leżeć spokojnie przed Nim i zatracić się w Jego obecności.

Taka modlitwa ożywia człowieka, przynosi przemianę i uzdalnia go do przyjęcia większej łaski.

Bóg wezwał Mojżesza na górę, ponieważ pragnął jego społeczności. Ciało naturalnie opiera się takiej modlitwie, lecz ci, którzy wytrwają, doświadczą przemiany.

Laska Aarona zakwitła dlatego, że przez noc pozostawała w Bożej obecności. Podobnie nie można wejść w pewne wymiary Bożej łaski przez chwilowe wejście i szybkie wyjście. Trzeba trwać, aż Bóg cię ożywi.

Dawid modlił się: „Ożyw mnie”, ponieważ głębia przyzywa głębię.

Wielu ludzi nigdy naprawdę się nie modliło. Jedynie wyrzucają z siebie emocje i szybko odchodzą.

Naucz się wyciszać pośpiech i wszelkie rozproszenia w Bożej obecności.

Modlitwa

„Ojcze, otrzymuję łaskę, aby odrzucić pośpiech i niecierpliwość w Twojej obecności.”

Jeśli chcesz stawać przed Bogiem, nie przynoś ze sobą rozproszeń. To właśnie tam Bóg objawia samego siebie.

Wielu ludziom brakuje dyscypliny, by pozostać wystarczająco długo w Jego obecności i doświadczyć trwałych spotkań oraz objawienia. Bóg objawia się tym, którzy uczą się trwać przed Nim.

Owoc oczekiwania

W Księdze Wyjścia 34:29-30 twarz Mojżesza zmieniła się, ponieważ rozmawiał z Bogiem.

Jak to możliwe, że potrafimy godzinami rozmawiać z ludźmi, a tak trudno przychodzi nam spędzać czas na rozmowie z Bogiem?

Izraelici zobaczyli, że twarz Mojżesza promieniała i bali się do niego zbliżyć.

Mojżesz funkcjonował w wielkiej łasce, ponieważ przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy przebywał w Bożej obecności.

Nosił odpowiedzi, ponieważ miał dostęp do Bożych wyroczni. Ludzie odnosili wrażenie, jakby rozmawiali z samym Bogiem.

Dawid również stał się człowiekiem całkowicie pochłoniętym Bożą obecnością.

W Psalmie 27:4 jego największym pragnieniem było oglądanie piękna Pana.

Wyobraź sobie, że mówisz do Boga:

„Jesteś tak piękny, że nie sposób Cię opisać. Jesteś zbyt cudowny, by wyrazić to słowami.”

Patrząc na Niego, zostajesz przemieniony.

Kiedy Piotr, Jakub i Jan stanęli przed faryzeuszami, rozpoznano, że byli z Jezusem.

Jeżeli naprawdę żyjesz w jedności z Bogiem, nie musisz się tym chwalić. Twoje życie samo będzie świadectwem.

Wyznanie

„Panie, nie mogę przestać o Tobie myśleć. Nigdy nie mam Cię dość.”

Rezultatem jest to, że bunt i grzech stopniowo tracą władzę nad twoim życiem.

2. Pokora jest drogą do większej łaski

Jakuba 4:6 mówi:

„Bóg sprzeciwia się pysznym, lecz pokornym daje większą łaskę.”

Większa łaska jest dana człowiekowi modlitwy i człowiekowi pokornemu.

Twoja pokora jest duchowym wnioskiem o większą łaskę.

Pokora nie jest tchórzostwem ani nieśmiałością. Jest siłą pozostającą pod kontrolą. Wiedzieć, że możesz kogoś zranić, ale świadomie tego nie zrobić – to jest pokora.

To cecha, której Niebo szuka, zanim zwiększy łaskę nad życiem człowieka.

Kiedy Bóg sprzeciwia się człowiekowi pysznemu, nie jest to działanie diabła – to sam Bóg staje przeciwko niemu.

Jeżeli Bóg musi usunąć pychę z człowieka, nazywa się to upokorzeniem. O wiele lepiej jest uniżyć się dobrowolnie, niż zostać upokorzonym przez Boga.

Oby Bóg nigdy nie był Tym, który nam się sprzeciwia.

List do Rzymian przypomina nam, że jeśli Bóg jest za nami, nikt nie może być przeciwko nam. Natomiast jeśli Bóg jest przeciw człowiekowi, wszystko obraca się przeciwko niemu.

Księga Aggeusza 1 pokazuje, że Bóg sprawił, iż kieszenie Jego ludu były „dziurawe” z powodu nieposłuszeństwa.

Balaam jest kolejnym przykładem. Bóg sprzeciwił mu się z powodu chciwości i zachłanności.

Pycha stawia Boga przeciw człowiekowi.

Diabeł kocha pychę, ponieważ sprawia, że ludzie mają o sobie wyższe mniemanie, niż powinni.

Pewność siebie różni się od pychy.

Pewność siebie opiera się na Bogu. Pycha opiera się na czymkolwiek poza Bogiem.

Dawid nie chlubił się sobą, gdy stanął przeciw Goliatowi. Jego pewność była zakorzeniona w Panu, który walczy za swój lud.

Jego bracia uznali to za pychę, ale Saul rozpoznał w tym zaufanie do Boga.

Temat pychy wymaga wielkiej ostrożności, aby nie przeszkodził naszej ufności w Bogu.

1 Piotra 5:5 ponownie przypomina, że Bóg sprzeciwia się pysznym, a pokornym nieustannie udziela łaski.

Człowiek pokorny stawia się w miejscu, w którym może otrzymać większą łaskę.

Człowiek pyszny ujawnia brak łaski.

Niech nigdy nie będzie naszą chlubą majątek, wygląd czy osiągnięcia, lecz jedynie Pan Jezus Chrystus, Dawca wszystkiego.

Modlitwa

Ojcze, przyjmuję ducha błagania. Otrzymuję łaskę, aby wejść w większą łaskę, dyscyplinę modlitwy i wytrwałość w modlitwie – nie tylko wtedy, gdy czegoś potrzebuję, ale dlatego, że szczerze pragnę Ciebie.

Udziel mi łaski, abym każdego dnia zwracał się do Ciebie i z całego serca wyznawał, że pragnę oglądać Twoje piękno. Naucz mnie trwać w Twojej obecności, aż zostanę przemieniony.

Ojcze, w imieniu Jezusa odrzucam drogę pychy i każdą jej postać. Wybieram uniżenie przed Twoim Słowem i Twoimi wskazówkami.

Panie, odrzucam wyniosłe myśli, pyszne wyobrażenia i pychę wynikającą z posiadania. Nie będę chlubił się rzeczami ziemskimi, lecz jedynie Panem Jezusem Chrystusem, Dawcą wszystkiego.

Przyjmuję dziś większą łaskę, uniżając się przed Tobą.

Dziękuję Ci, że zawsze jesteś za mną, a nigdy przeciwko mnie.

W imieniu Jezusa. Amen.

— Pastor Joshua Edohoema

Exit mobile version